Kluczowe informacje
Prolongata wydłuża czas spłaty zobowiązania, pozwalając przesunąć termin oddania pożyczki lub kredytu bez natychmiastowych konsekwencji finansowych. To rozwiązanie stosowane głównie w sytuacjach przejściowych problemów z płynnością.
Decyzja o przyznaniu prolongaty zależy od wierzyciela, który analizuje sytuację klienta i jego historię spłat. Bank lub firma pożyczkowa nie ma obowiązku jej udzielić, dlatego kluczowe jest odpowiednio wczesne złożenie wniosku.
Prolongata wiąże się z dodatkowymi kosztami, które mogą przyjąć formę opłaty jednorazowej lub wyższych odsetek. W praktyce oznacza to, że całkowity koszt zobowiązania rośnie wraz z wydłużeniem okresu spłaty.
To rozwiązanie alternatywne wobec zaległości i windykacji, które pozwala uniknąć negatywnych wpisów w bazach dłużników i dodatkowych sankcji. Dzięki temu można zachować lepszą historię kredytową.
Warto rozważyć inne opcje restrukturyzacji długu, takie jak zmiana harmonogramu spłat czy konsolidacja zobowiązań. Prolongata jest tylko jednym z narzędzi i nie zawsze będzie najkorzystniejsza w dłuższej perspektywie.
Prolongata – co to jest?
Prolongata pożyczki czy kredytu to rozwiązanie bankowe pozwalające na przedłużenie okresu spłaty zobowiązania lub czasowe zawieszenie płatności rat, uzgodnione z kredytodawcą. Dzięki niemu możesz liczyć na łagodniejsze warunki spłaty, co bywa szczególnie pomocne w przypadku wystąpienia okresowych problemów z płynnością finansową.
Często nawet osoby spłacające kredyty bankowe i pożyczki od wielu lat nie wiedzą, czym jest prolongata. Co to znaczy w praktyce, zależeć może od polityki danego banku, warunków podpisanej umowy oraz aktualnej polityki instytucji finansowej. W większości przypadków natomiast spotkać się możesz z trzema rozwiązaniami:
- wydłużeniem spłaty wybranych rat – opcja dla osób, które są w stanie przewidzieć, przez jaki czas mogą mieć trudniejszą sytuację finansową. We wskazanych miesiącach raty są mniejsze, a zarazem łatwiejsze do spłacenia;
- wydłużeniem spłaty całego kredytu – obniżenie rat odbywa się przy pomocy przedłużenia czasu spłaty całego kredytu. Od momentu wybrania tej opcji do końca spłaty kwota rat jest niższa (choć można później znów ją zmienić, aktualizując warunki z bankiem, choć zależy to od jego polityki wewnętrznej);
- czasowym zawieszeniem rat – niektóre banki pozwalają na wstrzymanie spłaty na pewien czas (np. 1 miesiąc). Dzięki temu zyskujesz czas na uregulowanie swoich finansów, a harmonogram spłaty “przesuwa się” o wybrany okres;
W każdym z tych przypadków prolongata pożyczki czy kredytu ma w zasadzie taki sam cel. Jest nim zmiana warunków umowy na takie, które ułatwią kredytobiorcy spłatę zobowiązania w trudnym dla niego okresie. Nie jest to więc w żadnym przypadku umorzenie długu czy jego anulowanie – to po prostu zmiana warunków umowy na korzystniejsze dla Ciebie w danym momencie.
Dlaczego takie rozwiązanie opłaca się bankowi? Z dwóch głównych powodów:
- zobowiązanie wciąż pozostaje aktywne, a klient nie zalega, więc zagrożenie, że np. refinansuje zobowiązanie i przejdzie do konkurencji albo przestanie spłacać, jest mniejsze;
- w przypadku przedłużenia okresu spłaty w celu obniżenia rat, koszt kredytu rośnie (rosną odsetki), więc bank zyskuje.
Z perspektywy kredytobiorcy z kolei główną zaletą prolongowania terminu pożyczki jest zyskanie czasu na uporanie się z chwilowymi problemami finansowymi. Niższe raty czy okresowe zawieszenie spłaty daje szansę na zapanowanie nad budżetem, znalezienie nowej pracy, uporanie się z chorobą itd.
Dla jakiego kredytu działa prolongata?
Prolongaty mogą dotyczyć większości kredytów oferowanych przez banki i instytucje finansowe. Najczęściej związane są z kredytami gotówkowymi, ze względu na stosunkowo krótki okres spłaty. Ubiegać się o nie można jednak również w przypadku zobowiązań hipotecznych czy nawet zakupów ratalnych.
Dostęp do prolongowania terminu pożyczki czy kredytu zależy w głównej mierze od polityki instytucji finansowej. Polskie przepisy w żaden sposób nie wymuszają bowiem na bankach czy firmach pożyczkowych oferowania prolongaty w każdym przypadku. W praktyce jednak takie rozwiązanie bywa stosowane w przypadku zobowiązań o najróżniejszym charakterze.
Najczęściej prolongowanie terminu dotyczy klasycznych kredytów gotówkowych. Wynika to z faktu, że mają one dość krótki okres spłaty (w porównaniu do np. kredytów hipotecznych). Przy założeniu braku wcześniejszych zaległości w spłacie, dają więc duże możliwości wydłużenia okresu. Podobnie działa to również w przypadku kredytów celowych (np. samochodowych) czy pożyczek pozabankowych.
Nieco bardziej skomplikowana prolongata dotyczy spłaty kredytów ratalnych (np. finansowaniu zakupów w sklepach). W takim przypadku wiele zależy od sytuacji, warunków spłaty i regulaminu kredytodawcy. Często w takiej sytuacji nie wystarczy sam wniosek, a indywidualna ocena dokonywana przez specjalistę banku.
W przypadku kredytów hipotecznych prolongata jest możliwa, ale wiąże się z bardziej rozbudowaną procedurą. Jak nietrudno się domyślić, wynika to z bardzo wysokiej kwoty zobowiązania, dużego wzrostu kosztów generowanego przez zmianę harmonogramu oraz długiego okresu spłaty. Nadal jednak skorzystanie z takiej opcji jest realne. Sprzyja temu dotychczasowa regularna spłata, brak zaległości czy nadpłaty. W większości przypadków natomiast wniosek poddawany jest bardzo wnikliwej analizie.
Prolongata w formie przerwy od spłaty
Najczęściej prolongata pożyczki polega na przedłużeniu okresu spłaty, co skutkuje obniżeniem rat i wzrostem kosztów. Niektóre instytucje finansowe pozwalają jednak na czasowe zawieszenie spłaty. W tym przypadku warunki spłaty się nie zmieniają, a jedynie harmonogram “przesuwa się” o dany okres.
Prolongata pozwalająca na zawieszenie spłaty roboczo nazywana bywa “wakacjami kredytowymi”. W praktyce jednak nie chodzi tu o korzystanie z rządowego programu dotyczącego kredytów, tylko “przesunięcie” spłaty zobowiązania o pewien czas (zależnie od banku może być to np. 1 czy nawet kilka miesięcy).
Zgodnie z zapisami umowy, przez ten czas – jako kredytobiorca – nie musisz regulować raty. Dzięki temu możesz uporządkować swoje sprawy prywatne czy zawodowe, nie martwiąc się zobowiązaniem. Następnie – w wyznaczonym okresie – wracasz do spłacania długu na wcześniejszych warunkach. Płacisz więc tyle samo, koszty się nie zmieniają, a jedynie termin spłaty ostatniej raty “przesuwa się” o określoną liczbę miesięcy (np. masz miesiąc “wakacji”, a termin spłaty kredytu wydłuża się o miesiąc).
Warunki skorzystania z takiego rozwiązania zależą od konkretnej instytucji. Najlepszą opcją jest oczywiście możliwość “odroczenia” płatności bez żadnych opłat i kosztów dodatkowych. W takim przypadku bez zmian pozostaje:
- wysokość raty,
- wysokość kredytu,
- koszt kredytu,
- łączny koszt.
Zmianie ulega wyłącznie okres spłaty, przesuwający się o wskazaną w aneksie liczbę miesięcy. Taka sytuacja nie stanowi jednak reguły. Instytucje finansowe mogą bowiem pobierać rozmaite opłaty i prowizje, prowadzące do zwiększenia ostatecznych kosztów zobowiązania. W tym kontekście warto zwrócić uwagę np. na opłaty za aneks czy prowizję za zmianę warunków umowy.
Niektóre banki proponują ponadto “warunki mieszane”. W ich przypadku częstą praktyką jest zawieszenie spłaty części kapitałowej, przy jednoczesnym zobligowaniu kredytobiorcy do dalszego regulowania odsetek. Dzięki temu realna wysokość raty znacząco się zmniejsza, a jednocześnie koszt zobowiązania za szybko nie rośnie.
Prolongowanie terminu pożyczki w praktyce. Instrukcja krok po kroku
W przypadku większości banków ubieganie się o prolongowanie pożyczki czy kredytu nie jest specjalnie skomplikowane. Wystarczy do tego jedynie złożenie odpowiedniego wniosku i poczekanie na decyzję instytucji. Nieco bardziej wymagające bywa to jednak przy zobowiązaniach na większe kwoty czy rozwiązaniach hipotecznych.
Prolongaty są dość popularne, banki mają więc już wypracowane procedury ubiegania się o nie i ich przyznawania. Zawsze w tym celu niezbędne jest złożenie odpowiedniego wniosku. Zależnie od instytucji i oferowanych przez nią możliwości, może odbyć się to np.:
- w aplikacji mobilnej lub serwisie internetowym banku,
- podczas rozmowy z konsultantem na infolinii,
- osobiście podczas wizyty w placówce stacjonarnej.
W każdym z tych przypadków Twój wniosek musi zostać przeanalizowany. W odróżnieniu od klasycznego wniosku kredytowego, w tym przypadku kluczowa nie jest jednak najczęściej zdolność kredytowa – w końcu ubiegasz się o prolongatę właśnie z powodu potencjalnych trudności ze spłatą.
Zamiast tego – w znacznej mierze – eksperci kładą nacisk na Twoją wiarygodność oraz historię kredytową. Weryfikowane są dotychczasowe spłaty, brak zaległości i opóźnień czy nadpłaty. Ważny jest ponadto powód wystąpienia z takim wnioskiem i to, czy rzeczywiście sytuacja jest tymczasowa, a prolongata będzie w stanie Ci realnie pomóc.
Wniosek o prolongowanie terminu pożyczki lub kredytu – co musi zawierać?
Nie ma jednego, odgórnego szablonu wniosku o prolongatę, którego używają instytucje finansowe. Większość z nich dysponuje jednak swoimi gotowymi formularzami, choć możesz też stworzyć taki dokument samodzielnie. Musi zawierać m.in. informacje o okresie spłaty, aktualnym zobowiązaniu oraz konkretne uzasadnienie.
Można powiedzieć, że prolongata (w znacznym uproszczeniu) polega po prostu na zmianie harmonogramu spłaty. Tego też powinien zatem dotyczyć Twój wniosek, który:
- najpierw musisz przygotować zgodnie z wytycznymi banku,
- następnie musisz w odpowiedni sposób złożyć do banku,
- na końcu musi zostać przez ten bank zatwierdzony.
Jak wspominaliśmy, nie ma odgórnego szablonu, zgodnie z którym wniosek o prolongatę powinien zostać przygotowany. Da się natomiast wymienić wszystkie elementy, które w takim dokumencie powinieneś uwzględnić. Są to:
- data sporządzenia wniosku,
- dane identyfikacyjne kredytobiorcy,
- numer umowy kredytowej,
- okres, którego dotyczy prolongata,
- uzasadnienie wyjaśniające, dlaczego chcesz skorzystać z prolongaty,
- forma prolongaty, która Cię interesuje (powinna odpowiadać formom oferowanym przez bank, w którym składasz wniosek),
- ewentualne dokumenty potwierdzające uzasadnienie (np. zaświadczenie o utracie pracy),
- deklaracja powrotu do regularnej spłaty po zakończeniu okresu prolongaty.
Czas potrzebny bankowi na rozpatrzenie takiego wniosku bywa dość zróżnicowany (od kilku dni do nawet 2-3 tygodni). Jeśli rezultat będzie pozytywny, instytucja finansowa przygotuje odpowiedni aneks do umowy. Po jego otrzymaniu warto dokładnie zapoznać się z jego warunkami. Szczególną uwagę zwróć na nową wysokość raty, okres zwolnienia z płatności oraz nowy koszt zobowiązania. Jeśli wszystko Ci odpowiada, podpisz aneks, odeślij do banku, a zmiany zostaną wkrótce wprowadzane do systemu.

W jakich sytuacjach warto rozważyć prolongatę terminu kredytu?
Prolongata pożyczki lub kredytu bywa dobrym rozwiązaniem w przypadku wystąpienia sytuacji prowadzących do problemów z regulowaniem rat. Może chodzić tu o przejściowe problemy finansowe, jak i niespodziewaną zmianę sytuacji życiowej czy kłopoty zdrowotne. Bywa to ponadto forma prewencyjnego działania, zapobiegająca występowaniu potencjalnych opóźnień.
Przyjmuje się, że prolongata jest formą “krótkoterminowego wsparcia”, które bank może okazać kredytobiorcy, gdy na jego drodze pojawią się problemy. Najczęściej instytucje finansowe decydują się na to rozwiązanie, gdy klient:
- dotychczas dobrze radził sobie ze spłatą,
- poinformował z wyprzedzeniem o kłopotach (zanim doszło do zaległości),
- wykazuje gotowość do dalszego, terminowego regulowania zobowiązania, gdy tylko upora się z problemami.
Co jednak istotne, wspomniane “problemy” przybierać mogą najróżniejszą formę. Przepisy w żaden sposób nie definiują, jakie sytuacje banki powinny uznawać za przesłanki sprzyjające zgodzie na prolongowanie terminu spłaty kredytu. W praktyce natomiast zwykle jest to kilka dość powtarzalnych schematów, wśród których wymienić można przede wszystkim:
- nagły spadek wysokości wynagrodzenia (może wynikać z utraty pracy, mniejszej liczby zleceń czy rezygnacji z części etatu);
- wzrost wydatków (związany z nowymi wydatkami lub znaczącym wzrostem kosztów rynkowych),
- zmianę sytuacji życiowej (np. narodziny dziecka, wzrost liczby osób pozostających na utrzymaniu kredytobiorcy),
- pojawienie się nagłego dużego wydatku (np. nagła konieczność przeprowadzki),
- działania prewencyjne (np. spodziewasz się trudności ze spłatą, a chcesz uniknąć ewentualnych zaległości i negatywnych wpisów w BIK),
- inwestycje (często w przypadku kredytów firmowych, gdy chwilowo braknie płynności finansowej czy np. doszło do opóźnień w realizacji projektu).
Zdarza się ponadto, że banki same proponują prolongatę swoim klientom. Często analitycy są w stanie dostrzec ruchy finansowe klientów, świadczące o potencjalnych, nadchodzących problemach lub aktualnych trudnościach finansowych (np. mniejsze dochody). Wtedy konsultanci czasem sami zgłaszają się do kredytobiorców z propozycjami, które mogą im pomóc.
Kiedy prolongata kredytu nie jest najlepszym pomysłem?
Jeśli znalazłeś się w trudnej sytuacji finansowej i masz (lub przewidujesz, że będziesz mieć) problemy ze spłatą kredytu, warto zwrócić się do banku z wnioskiem o prolongatę. Zanim jednak zdecydujesz się na podpisanie aneksu, zawsze dokładnie zapoznaj się z warunkami. Może bowiem okazać się, że nie będą one korzystne dla Twojego budżetu.
Potencjalna opłacalność prolongowania terminu kredytu zależy od warunków Twojego banku. Jak wspominaliśmy, najlepszą sytuacją jest ta, która w jak najmniejszym stopniu wpływa na łączny koszt zobowiązania. Jeśli skorzystanie z tej opcji nie będzie Cię nic kosztować (albo przynajmniej niewiele), to nie ma powodów do niepokoju.
Zdarza się jednak, że oferty prolongat nie są atrakcyjne lub na rynku da się znaleźć bardziej opłacalne opcje. Wszystko zależy zatem od konkretnego przypadku i indywidualnych ofert dostępnych w danym momencie.
Warto przemyśleć skorzystanie z prolongaty w sytuacji, gdy:
- wiązać się to będzie ze znacznie wyższymi kosztami kredytu (np. zdecydowanie większe odsetki ze względu na dłuższy okres spłaty),
- bank nalicza prowizję na aneks do umowy,
- naliczane są również inne koszty dodatkowe i prowizje.
Nadal jednak podkreślamy, że wszystko zależy od sytuacji, w której się znajdujesz. Czasem bowiem lepsze jest zwiększenie kosztów kredytu “w zamian” za czasowo niższe raty, unikając jednocześnie dzięki temu poważnych zaległości czy negatywnych wpisów w BIK.
Rozwiązania alternatywne dla prolongaty terminu pożyczki
Prolongowanie terminu pożyczki nie jest jedynym rozwiązaniem, które warto rozważyć w przypadku wystąpienia problemów ze spłatą. Do wyboru masz również także np. konsolidację kredytu czy refinansowanie zobowiązania. Każda z tych opcji jest warta przeanalizowania, a wszystkie je polecamy porównać, przed podpisaniem aneksu.
Zgodnie z raportem Krajowego Rejestru Długów BIG, cytowanym przez PAP, w Polsce są prawie 2 mln osób zadłużonych na łączną kwotę 42,8 mld zł. Biorąc pod uwagę skalę, banki w pewien sposób musiały odpowiedzieć na potrzebę stworzenia opcji pozwalających na uporanie się z długami, stworzoną z myślą o osobach w potrzebie.
Takich rozwiązań jest kilka, wśród tych najpopularniejszych – obok prolongaty – wymienić warto:
Każda z nich działanie nieco inaczej i może sprawdzić się w różnych sytuacjach. Warto natomiast zawsze wziąć pod uwagę je wszystkie oraz dokładnie je ze sobą porównać. W ten sposób wybierzesz tę, która będzie najkorzystniejsza dla Twojego budżetu w danym momencie.
Konsolidacja kredytu
Konsolidacja kredytu pozwala na “połączenie” wielu zobowiązań w jedno. Dzięki temu – zamiast regulowania wielu różnych rat – spłacasz jedną. To sprzyja zarządzaniu budżetem, a skierowane jest przede wszystkim do osób, na których ciąży wiele różnorodnych długów.
Minusem konsolidacji jest to, że czasami nowe zobowiązanie, przy pomocy którego spłacane są te aktualne, bywa droższe niż suma tych dotychczasowych. Z drugiej strony jednak wprowadza porządek w finansach. Ponadto – w razie wystąpienia kolejnych problemów – ułatwia zarządzanie finansami.
Refinansowanie zobowiązania
Refinansowanie kredytu to nic innego, jak zastąpienie aktualnego zobowiązania innym, na nowych zasadach. Dzięki temu masz możliwość znalezienia np. tańszej alternatywy, w innym banku, proponującym korzystniejsze oprocentowanie czy okres spłaty.
W tym przypadku problemem jest to, że – w odróżnieniu od prolongaty – refinansowanie wymaga ponownej analizy zdolności kredytowej. Jeśli więc Twoje problemy finansowe już trwają, możesz mieć poważne kłopoty z pozyskaniem pieniędzy na lepszych zasadach, niż dotychczasowe.
W przypadku obu alternatyw natomiast zaznaczamy, że kwestia ich opłacalności jest bardzo indywidualna i zależy od Twojej sytuacji. Często w takiej sytuacji dobrym pomysłem jest udanie się do doradcy finansowego, który szczegółowo przeanalizuje Twój przypadek. Następnie zestawi go z dostępnymi opcjami, by ostatecznie wybrać tę, która będzie najbardziej opłacalna.



